Hotelarze zacierają ręce, bo rośnie nie tylko wskaźnik obłożenia hoteli, ale i ceny. To przyciąga kolejnych chętnych do wejścia w ten biznes.
Branża hotelarska notuje długo oczekiwane ożywienie. W drugiej połowie roku zwiększyła się liczba podróży służbowych, organizuje się też coraz więcej konferencji, co zaowocowało wysokim wskaźnikiem rezerwacji.

